Podsumuj artykuł z AI
Wioletta Poźniak–Bartkowiak założyła swoje pierwsze przedszkole w 2009 roku. Cztery lata później dołączył żłobek, a potem – zupełnie naturalnie – szkoła podstawowa, bo rodzice dzieci, które wyrosły w jej przedszkolu, chcieli, aby kontynuowały naukę pod jej skrzydłami.
Dziś razem z córką Magdą Bartkowiak tworzą rodzinny duet, który zarządza trzema placówkami edukacyjnymi w Zielonej Górze: Niepubliczną Szkołą Podstawową im. Marii Montessori, Niepublicznym Przedszkolem i Żłobkiem „Ślimaczek”. Mama i córka, dyrektor i psycholog, dwie różne osobowości – i jeden wspólny cel: budować miejsca, w których dzieci naprawdę chcą przebywać.
Od niemowląt aż do ósmej klasy, kilkadziesiąt dzieci i przekonanie, że żeby dobrze prowadzić placówkę, trzeba nieustannie się rozwijać. Na Edu Experience przyjeżdżają od pierwszej edycji.
Między przepisami a salą lekcyjną
Obydwie pracują bezpośrednio z dziećmi – Magda jako psycholog w żłobku, przedszkolu i szkole, Wioletta prowadzi lekcje w klasach starszych. Do tego dochodzą obowiązki organu prowadzącego, zarządzanie zespołem, kontakt z rodzicami, biurokracja i – jak mówi Wioletta – „ciągle zmieniające się przepisy, za którymi trzeba nadążać”.
Kiedy czytam listę obowiązków dyrektora wynikających z ustawy o systemie oświaty to wcale się nie dziwię, że ciągle gonię swój ogon, tego jest mnóstwo – śmieje się Wioletta.
Do tego coroczne zmiany w orzecznictwie, brak jednego systemu, który spina całe zarządzanie oświatą. I wyzwanie, które Wioletta opisuje z rozbrajającą szczerością: delegowanie zadań.
To jest dla mnie naprawdę trudne. Magda z tym problemu nie ma i uczę się od niej, jak to robić – przyznaje. – Bo skoro tym sposobem masz bardziej odpowiedzialny, rozwijający się zespół, to warto przełamać własny schemat myślenia.
Relacje, które zostają na długo
Na Edu Experience przyjeżdżają od pierwszej edycji – i za każdym razem wracają z czymś, czego nie da się znaleźć w żadnym podręczniku zarządzania. Obie czują, że przez trzy dni można być wśród ludzi, którzy rozumieją dokładnie to, z czym się na co dzień zmagają.
Wymiana doświadczeń sprawia, że ma się mniej obiekcji przed wprowadzaniem zmian. Okazuje się, że inni dyrektorzy borykają się z dokładnie tymi samymi problemami. I nagle czujesz, że nie jesteś z tym problemem sama – mówi Wioletta.
Po pierwszej edycji Wioletta zadzwoniła do dyrektorki z drugiego końca Polski, żeby podzielić się tym, co zdążyła wdrożyć. Tamta oddzwoniła z pytaniem, jak u niej idzie. Takie znajomości – jak mówi – „po prostu zostają”.

Tu każdy znajdzie coś dla siebie
Magda na Edu Experience preferuje warsztaty, które angażują ją fizycznie i może pracować w grupie.
Dzięki takim spotkaniom później w drodze powrotnej powstaje mnóstwo pomysłów, jak coś wprowadzić, jak coś zrobić lepiej. Słyszymy to samo, jesteśmy w tym samym miejscu i nagle okazuje się, że trzy dni wystarczą, żeby zmienić sposób myślenia o własnej placówce.
Wioletta z kolei przyznaje, że mogłaby słuchać wykładu za wykładem. Ale i ona uważa, że warsztaty mają coś, czego wykład dać nie może.
Zawsze patrzę na nie pod kątem tego, co mogę przekazać dzieciom na lekcji, więc kiedy słyszę „ale ta lekcja była fajna”, to wiem, skąd się to bierze – z Edu Experience.
Właśnie dlatego ponownie wybierają się na 3 dni konferencji, żeby czerpać z konferencji pełnymi garściami.
Wiedza, która wraca z Tobą do placówki
Spośród prelegentów Magda i Wioletta najgoręcej wspominają Gabrielę Fejkiel, krakowską dyrektorkę, która wraca na Edu Experience co roku.
Gabriela mówi o praktyce. O codziennej pracy z dziećmi i z kadrą. O tym, że w przedszkolu czy żłobku ważne jest, żeby każdy – od nauczyciela po panią z kuchni – czuł, że jest ważny i że bez niego placówka nie funkcjonuje tak samo dobrze.
Szczególnie zapadł im też w pamięć tegoroczny wykład Fundacji Rozwoju Dzieci im. Jana Amosa Komeńskiego o wpływie natury na dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.
To było mi bliskie, bo sama staram się korzystać z elementów natury w pracy z dziećmi. Sam sposób, w jaki oni o tym mówili, ta forma, przykłady działania... to wszystko było dla mnie inspiracją – mówi Magda.
Osobną kategorię stanowią panele prawne. Wioletta, która przetarła szlaki w odzyskiwaniu dotacji dla zielonogórskich przedszkoli i dobrze wie, ile kosztuje jeden błąd w rozliczeniu, traktuje wiedzę prawną jak inwestycję.
Prawo oświatowe zmienia się bardzo dynamicznie. Jeżeli nie wiem, jak poprawnie rozliczać dotacje albo jak działać, żeby uniknąć problemów przy kontroli, to ta niewiedza przełoży się bezpośrednio na pieniądze. A bez pieniędzy nie da się prowadzić przedszkola, czy szkoły.
Salsa, stempelki, zabawa i relaks
Konferencja to jednak nie tylko merytoryka. Wioletta wspomina salsę z ubiegłego roku i widać, że to wspomnienie jest dla niej tak samo ważne jak treść wykładów. Magda z kolei wspomina konkurs, bingo i stempelki na stoiskach partnerów, kolację integracyjną.
Można się poczuć trochę jak dziecko – mówi z uśmiechem. – A skoro na co dzień pracujemy z dziećmi, to chyba właśnie tak to powinno wyglądać.
Zalew Zegrzyński, przestrzeń poza własnym miastem, poza własną placówką – to też ma znaczenie.
Zmiana otoczenia relaksuje głowę, więc dużo łatwiej przyswaja się wiedzę i dużo łatwiej rodzą się nowe pomysły – tłumaczy Magda.
Obie doceniają też to, że podczas konferencji mogą zobaczyć zespół LiveKid na żywo – nie jako osobę z tej drugiej strony telefonu, ale jako konkretnych ludzi.
Widzimy twarze, poznajemy tych ludzi – i wiemy, że po drugiej stronie są konkretne osoby, które poznałyśmy na żywo i które naprawdę chcą pomóc. To grono młodych, zaangażowanych ludzi, którzy robią dobre rzeczy – mówi Wioletta.
Coroczny krok milowy
Edu Experience to konferencja, która co roku gromadzi setki dyrektorów placówek edukacyjnych z całej Polski. Ale czym dokładnie jest to wydarzenie dla Magdy i Wioletty? Magda odpowiada bez wahania:
Edu Experience to dla mnie ludzie. Bo ludzie tę konferencję tworzą, ludzie ją prowadzą i ludzie w niej uczestniczą. Czuję, że jestem częścią czegoś większego, czegoś, co daje mi wsparcie i w czym po prostu chcę uczestniczyć.
Odpowiedź Wioletty zachwyca i skłania do refleksji:
Edu Experience to dla mnie coroczny krok milowy. Zatrzymuję się, przewietrzam głowę i wyznaczam sobie dalszy kierunek. Utwierdzam się w tym, co robię dobrze. Decyduję, co odstawić, a co wprowadzić. Robię to, ponieważ edukacja się zmienia, więc my też się musimy zmieniać.
Może za rok to Ty powiesz, że to Twój krok milowy?
Wioletta i Magda dzięki Edu Experience co roku wracają do pracy z czymś nowym: z pomysłem, który zmienia lekcję, z relacją, która zostaje na lata, z przekonaniem, że to, co robią, ma sens. Jeśli szukasz właśnie tego – koniecznie weź udział!
Jeśli szukasz przestrzeni, gdzie możesz zatrzymać się, nabrać sił i wrócić do placówki z konkretnymi pomysłami – do zobaczenia w październiku na Edu Experience!
Edu Experience to wyjątkowa konferencja dla dyrektorów i właścicieli przedszkoli i żłobków niepublicznych, która łączy wiedzę najlepszych ekspertów z branży edukacyjnej oraz bezcenną wymianę doświadczeń w gronie uczestników. Biorąc udział, wrócisz z nową energią, konkretnymi rozwiązaniami, świeżymi inspiracjami oraz relacjami na cały rok!






