Wypróbuj livekid
Udostępnij stronę:
Skopiuj link
Szkolenia z certyfikacją - Twój krok do edukacji.
Zobacz szkolenia

Messenger, WhatsApp i inne - zobacz porównanie najpopularniejszych komunikatorów w przedszkolach

16 czerwca, 2021 |
Izabela Witek

Aktualnie komunikatory to coś, bez czego nie wyobrażamy sobie codziennego funkcjonowania i przekazywania informacji. Pełnią już nie tylko ważną rolę w komunikacji osobistej, ale również w tej związanej z prowadzeniem własnego biznesu. Szczególnie w żłobkach lub przedszkolach - kontakt z rodzicami to w końcu podstawa ich funkcjonowania. Przyjrzyjmy się zatem kilku rodzajom najpopularniejszych komunikatorów. Który z nich wypada najlepiej? Jak wyglądają kwestie bezpieczeństwa danych w każdym z tych przypadków? 

W tym artykule:

Fenomen Messengera

Fenomen Messengera znamy już niemal wszyscy. Bardzo niewielu z nas nie posiada konta na Facebooku. Przyczyny są różne - kontakt ze znajomymi, chęć korzystania ze spersonalizowanych grup lub samego komunikatora. Nie da się ukryć, że Messenger przyjął na siebie dużą część naszej codziennej komunikacji. Często już nawet nie posiadamy czyjegoś numeru telefonu - wiedząc, że możemy do tej osoby napisać lub nawet zadzwonić za pośrednictwem Messengera. Nie da się ukryć, że ma on swoje dobre strony - jest łatwo dostępny i niemal każdego na nim znajdziemy. 

Baner

Wątpliwości związane z bezpieczeństwem

Jednak wokół Messengera nie brakuje również wątpliwości dotyczących bezpieczeństwa i prywatności danych. Co prawda Facebook utrzymuje, że nasze rozmowy są całkowicie prywatne, a wymieniane w nich informacje nie służą do wyświetlania nam odpowiednich reklam. Nie jest jednak tajemnicą, że firma jest w stałym posiadaniu naszych danych

Messenger a bezpieczeństwo

Choć Messengera wszyscy znamy, nie każdy jest zwolennikiem korzystania z niego. Coraz częściej zdarzają się sytuacje, w których aplikacja zwalnia, nie pojawiają się powiadomienia lub nie wysyłają załączniki. W chwili, gdy zależy nam na czasie, staje się to nieco irytujące. W kwestii prywatności fakty również nie skłaniają do całkowitego zaufania aplikacji. Czy wiesz, że…

  • Co jakiś czas na Messengerze pojawiają się niebezpieczne wirusy, które podszywają pod zwykłe wiadomości od znajomych bądź naszych innych kontaktów? Nakłaniają one np. do wzięcia udziału w głosowaniu w konkursie. Po kliknięciu jesteśmy często poproszeni o podanie - teoretycznie podstawowych - danych, które są opatrzone fikcyjnymi klauzulami RODO. Te dane są jednak od nas wyciągane bezprawnie w takiej sytuacji. 
  • Messenger to częsty obiekt ataków hakerów, którzy próbują dostać się do naszych danych i konwersacji. Zdarzyło się, że z 81 000 tysięcy kont użytkowników Facebooka zostały wykradzione prywatne wiadomości (a zatem również zdjęcia i inne materiały graficzne). 
  • Nie jest tajemnicą podejrzenie, że Facebook przechowuje dane swoich użytkowników - nawet po ich usunięciu z serwisu! W powtarzanej obiegowo opinii, że po raz opublikowane lub wysłanej na Messengerze wiadomości, zawsze zostaje trwały ślad

Oczywiście - to wszystko jedynie przestrogi, które powinny skłonić nas do tego, by zastanowić się, co dokładnie przesyłamy sobie na Messengerze i na ile delikatne tematy poruszamy w trakcie komunikacji za jego pomocą. Warto również tutaj przemyśleć kwestie wizerunkowe - np. udostępnianie za pomocą Facebooka lub Messengera zdjęć dzieci w naszej placówce.

A może lepszy WhatsApp? 

WhatsApp to aplikacja teoretycznie ciesząca się lepszą sławą, jeśli chodzi o prywatność danych, a także uznawana za nieco bardziej “biznesową” od Messengera. Jednakże nie rzadziej pada on ofiarą różnego rodzaju hakerów, którzy próbuję dostać się do danych wymienianych za jego pośrednictwem. Bezpieczeństwo odłóżmy jednak na chwilę na bok. Sama aplikacja posiada swoje plusy i minusy. Co do tych ostatnich - z WhatsAppa korzysta zdecydowanie mniej użytkowników, zatem gdy chcemy “przeprowadzić” na niego swoją komunikację, musimy liczyć się z tym, że rodzice muszą zainstalować sobie aplikację, która będzie służyła tylko i wyłącznie do tego jednego celu. W dodatku jest to aplikacja jedynie na smartfony, co sprawia, że nie możemy korzystać z niej na innych urządzeniach, a kontakty pobierane są również jedynie z telefonu. WhatsApp udostępnia również szczegółowe informacje o naszej dostępności - o której byliśmy dostępni, konkretna data i godzina.

Baner

Oczywiście aplikacja posiada również sporo plusów - przede wszystkim można przesyłać materiały video lub zdjęcia łatwiej niż smsem, tworzyć grupowe czaty, posiada mniej błędów niż Messenger. W dodatku nie wymaga również połączenia z kontem na Facebooku.

Czy smsy to jeszcze wygodna opcja? 

W dobie komunikatorów internetowych coraz częściej rezygnujemy z prostej funkcjonalności, jaką są wiadomości tekstowe SMS. I ten fakt wcale nas nie dziwi - smsy są wygodne, jednak udostępniają nam zdecydowanie mniej funkcjonalności. Tak - można za ich pomocą wysłać np. materiały do rodziców, zdjęcie lub nawet krótkie nagranie video. Jednak jeśli chcemy wszystkim rodzicom rozesłać bezpieczną drogą kilkanaście zdjęć ich dzieci, to musimy się liczyć z poświęceniem na to dłuższej chwili (i kosztami). Smsem rzadko uda nam się wysłać wygodnie więcej niż 2-3 zdjęcia (tym bardziej, jeśli są one dobrej jakości). Raczej nie wyślemy też dużych plików czy dłuższych nagrań video. Kolejną funkcją, o której możemy w tym wypadku zapomnieć, jest tworzenie grupowych konwersacji, co często jest niezbędne przy kontakcie z rodzicami, gdy chcemy szybko wszystkich o czymś poinformować. 

Nowoczesne rozwiązania typu LiveKid 

W kontekście żłobków i przedszkoli wspomnieć należy również o - obecnie najczęściej wybieranej przez dyrektorów żłobków i przedszkoli - jeszcze jednej opcji. Coraz częstszym standardem podnoszącym również jakość świadczonych przez placówki usług staje się posiadanie aplikacji typu LiveKid. Dyrektorzy zgadzają się co do tego, że pod kątem komunikacji z rodzicami jest to ich najbardziej zaufana forma wymiany wiadomości i informacji. Powodów jest kilka. 

  • Aplikacja prócz standardowego komunikatora posiada także funkcję szybkich powiadomień. Dla niektórych informacji wystarczy zatem przygotować szablon, po wybraniu którego powiadomienie w ciągu kilku sekund pokaże się na urządzeniu rodzica (np. informacja o wyjściu na spacer). 
  • Dodatkowo do dyspozycji mamy również panel ogłoszeń - dzięki niemu szybko utworzymy konkretną treść do wysłania rodzicom. Możemy wzbogacić ją o link i inne materiały dodatkowe. Po wysłaniu zobaczymy również, kto zapoznał się z treścią ogłoszenia. Co więcej - możemy umożliwić rodzicom możliwość skomentowania ogłoszenia.
  • Sam komunikator jest bezpieczny, dba o prywatność przesyłanych danych i umożliwia komunikację nie tylko indywidualną, ale również ze wszystkimi rodzicami, kilkorgiem z nim, lub konkretnymi grupami w przedszkolu.
  • Mamy również do dyspozycji dysk plików oraz galerię zdjęć, gdzie bez problemu zamieścimy duże pliki (niemożliwe do przesłania smsem) do wygodnego pobrania. Udostępniając zdjęcia w galerii możemy wybrać wszystkich rodziców, którzy będą mogli je zobaczyć, lub tylko konkretną grupę. Dzięki temu w zapomnienie odchodzi problem pozyskiwania zgód na wykorzystywanie wizerunku - pliki nie dość, że są wrzucane bardzo szybko, bez limitu, to dodatkowo są całkowicie prywatne i niedostępne dla nikogo innego. 

Porównanie wszystkich możliwości 

Poniższa tabela zbiera w całość refleksje płynące z podsumowania Messengera, WhatsApp, wiadomości tekstowych oraz aplikacji LiveKid. 

Warto zwrócić uwagę na fakt, że powyższa analiza funkcjonalności została dokonana pod kątem użyteczności w żłobkach i przedszkolach. Aplikacje typu LiveKid mają tutaj oczywiście pewną przewagę na starcie - są zaprojektowane i przygotowane specjalnie pod potrzeby komunikacji w tego typu placówkach. Pozostałe komunikatory kierują się do szerszego grona odbiorców. Jednak o tym, które funkcjonalności są najbardziej użyteczne i bezpieczne - decydują już sami użytkownicy, wybierając najlepsze źródło komunikacji dla siebie. 

Zdjęcie autora
Izabela Witek
Content Manager
Udostępnij stronę:
Skopiuj link

Przeczytaj również

Jarek, Sonia, Izabela, Maria, Bartek