Formularze rekrutacyjne
Wypróbuj livekid
Udostępnij stronę:
Skopiuj link
Szkolenia z certyfikacją - Twój krok do edukacji.
Zobacz szkolenia

"Tylko dzięki formularzom rekrutacyjnym w LiveKid podpisaliśmy w tym miesiącu o pięć umów z rodzicami więcej!" - Ambasada Dziecięca w Bydgoszczy

4 kwietnia, 2022 |
Izabela Witek

Bartosz Magryta jest dyrektorem Ambasady Dziecięcej w Bydgoszczy - placówki zapewniającej opiekę nad dziećmi w wieku 1-4 lat. Historia placówki i jej rozwoju razem z aplikacją jest niezwykle ciekawa. Jak wygląda dzień w żłobku i dlaczego po wypróbowaniu innej aplikacji okazało się, że jednak warto wrócić do LiveKid? Zapraszamy do Ambasady Dziecięcej!

W tej historii: 

Ogólny rozwój dziecka

Ambasada Dziecięca powstała w 2018 roku pod koniec listopada. Była inicjatywą współwłaścicielki placówki - Klaudii, która na osiedlu w Bydgoszczy potrzebowała oddać swoją córkę pod opiekę. Obecnie mamy 25 dzieci i przede wszystkim korzystamy z ogólnego rozwoju dziecka. Co jest dla nas bardzo charakterystyczne - prowadzimy zajęcia z języka angielskiego oraz hiszpańskiego metodą bajkoterapii oraz muzykoterapii. Uczymy się prostych zwrotów i pierwszych słówek. Mamy również zajęcia ze zwierzętami - zooterapię, hipoterapię, filoterapię. Staramy się, aby nasze zajęcia były oryginalne i przykuwające uwagę dziecka. 

Co wyróżnia Ambasadę?

Posiadamy ministerialne uprawnienia do realizacji kursów dla opiekunów w żłobkach i klubach dziecięcych. Taki kurs trwa 280 godzin, z czego 80 godzin to praktyki w celu otrzymania kwalifikacji do pracy na stanowisku opiekuna w każdej placówce w kraju zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 25 marca 2011 r. w sprawie zakresu programów szkoleń dla opiekuna w żłobku lub klubie dziecięcym oraz dziennego opiekuna. Uprawnienia te posiadamy od 2020 roku i jesteśmy jedyną placówką klubu dziecięcego w Bydgoszczy, która je posiada!

Codzienność w Ambasadzie Dziecięcej 

Mamy pewien wyznaczony harmonogram, którego się trzymamy. Dzień rozpoczyna się od 7:00, kiedy pojawiają się dzieci. Pierwsza część dnia to zazwyczaj część edukacyjna, po której jemy drugie śniadanie. Następnie są kolejne bloki zajęć, po 20-25 minut. Po zupie odpoczywamy - maluchy śpią nieco dłużej, dlatego też drugie danie jedzą też odrobinę później. Popołudniu część dzieci jest już odbierana z tego względu, że placówka mieści się obok szpitala i jednostek wojskowych, gdzie pracuje większość naszych klientów. Wciąż jednak odbywają się kolejne zajęcia i podwieczorek dla reszty dzieci. 

Uporządkowanie administracji

Muszę przyznać, że w momencie, kiedy LiveKid się z nami skontaktował po raz pierwszy, nie mieliśmy w zasadzie większych problemów z rozliczeniami czy innymi rzeczami. W końcu nie jesteśmy też dużą placówką, zatem jakoś radziliśmy sobie w Excelu. Natomiast problem pojawił się, gdy poszedłem na dłuższy urlop i jeden ze współwłaścicieli został z całą administracją sam. Zaczęliśmy się wtedy zastanawiać, jak możemy to wszystko usprawnić. Rodzice mieli różne rabaty, sytuacje i chcieliśmy to wszystko zautomatyzować. Podjęliśmy zatem decyzję, że warto sprawdzić rozwiązanie, jakim jest aplikacja. 

Różnica, jaką obecnie widzimy w systemie rozliczeń, jest diametralna! Kilka kliknięć i rachunki są wystawione. 

Bezpieczeństwo priorytetem rodziców 

Rozliczenia były aspektem, który nas przekonywał czysto w kontekście większego komfortu dla nas. Natomiast bardzo ważną rzeczą była również wygoda rodziców - szczególnie jeśli chodzi o fotografie dzieci, umieszczane na Facebooku. Ze względu na to, że większość rodziców nie życzyła sobie, aby tam te zdjęcia publikować, to podjęliśmy decyzję, że skorzystamy z galerii zdjęć w aplikacji, gdzie dostęp do nich będą miały tylko określone osoby. 

Baner

Rodzice się czują z tym bezpiecznie, że zdjęcia nie krążą po sieci ot tak i że nikt niepowołany nie może ich pobrać. Dodatkowym plusem jest to, że jakość zdjęć w aplikacji jest bardzo wysoka.

Zawsze pokazuję rodzicom na wstępie LiveKid od tej administracyjnej strony - zdjęcia, płatności oraz zaznaczanie nieobecności to są zdecydowane priorytety dla rodziców. 

Reakcja rodziców na wdrożenie

Rodzice samym wprowadzeniem aplikacji byli od pierwszego momentu wręcz zaaferowani! Chcieli od razu ją pobierać i zakładać konto. Ja oraz dziewczyny pracujące w placówce mieliśmy oczywiście szkolenie, w trakcie którego poznaliśmy dokładnie LiveKid. Rodzice cieszyli się wtedy przede wszystkim z tego, że rezygnujemy z smsów, maili i innych komunikatorów i stawiamy na jeden kanał komunikacji. Podobnie zresztą było z nauczycielami.

Czas na zmiany i czas na powroty 

W całej naszej historii z LiveKid zdarzyło się rzeczywiście, że postanowiliśmy zmienić aplikację na inną. Wybraliśmy najbardziej zbliżoną opcję - i przyznam wprost, że wtedy sugerowaliśmy się kosztami. Postawiliśmy na o wiele tańszą aplikację i podpisaliśmy umowę na rok. Zakres funkcji był w miarę podobny, choć oczywiście były pewne różnice w zakresie ich rozbudowania. Gdy umowa przestała nas obowiązywać, wróciliśmy od razu do LiveKid

Muszę przyznać, że obsługa, pomoc i kontakt techniczny są jednak w LiveKid ogromnym plusem. Również wygląd wizualny aplikacji jest spójniejszy, przyjemny w obsłudze - w dodatku adekwatny do naszej placówki. 

Łatwiejsza i szybsza rekrutacja 

Z nowości, które ostatnio pojawiły się w LiveKid, jestem najbardziej zainteresowany funkcją linku, przez który rodzice mogą zgłaszać do placówki formularz rekrutacyjny. 

W przeciągu ostatniego miesiąca podpisaliśmy pięć umów z rodzicami tylko dzięki temu formularzowi! 

Szykuję się teraz właśnie do jego rozbudowy, ze względu na wszystkie zmiany związane ze zgłaszaniem danych. To nam może od razu zaoszczędzić mnóstwo pracy. Fajne jest to, że jeśli rodzic jest zainteresowany, to od razu wysyła formularz, a to my niego oddzwaniamy. Moim zdaniem dzięki temu rodzic jako klient może się czuć bardziej zaopiekowany. 

Baner

Ciągły rozwój aplikacji

Odnośnie podstawowych funkcji, takich jak zaznaczanie snu dziecka, czy obecności - od momentu, w którym dołączyliśmy do LiveKid po raz pierwszy, te funkcje znacząco się rozwinęły. A to jest ważne, że np. rodzic zgłasza nieobecność w czasie regulaminowym i jeśli się wyrobi, to odlicza mu się stawka żywieniowa. W końcu dla każdego kwestie finansowe są ważne. Każdy chciałby szybko wszystko zgłosić, żeby zapłacić jak najmniej. LiveKid to umożliwia - i ułatwia zarówno nam, jak i rodzicom. 

Zdjęcie autora
Izabela Witek
Senior Content Manager
Udostępnij stronę:
Skopiuj link

Przeczytaj również

Jarek, Izabela, Maria, Mateusz, Sonia