Natalia Kloska pracuje w Przedszkolu „Wesoła Piątka” w Nakle nad Notecią od 19 lat – najpierw jako nauczycielka, od 7 lat jako dyrektorka. Zarządza zespołem budowanym latami, który – jak sama mówi – w końcu jest tym wymarzonym, z którego jest naprawdę dumna. Wspólnie edukują prawie setkę dzieci. Konferencja Edu Experience to dla niej coroczna przerwa od gaszenia pożarów i jedno z niewielu miejsc, gdzie realnie ładuje akumulatory.
Rodzinna placówka i bogata oferta edukacyjna
Niepubliczne Przedszkole „Wesoła Piątka” istnieje od prawie 33 lat. Prowadzi ją stowarzyszenie Społeczne Towarzystwo Oświaty Przedszkolnej, co w praktyce oznacza, że każdy zysk wraca do przedszkola.
Natalia zaczęła tu pracę zaraz po studiach. Początkowo nie planowała zostać dyrektorką. Placówkę prowadziła wcześniej jej teściowa. Kiedy nadszedł czas przekazania sterów, Natalia przez długi czas się broniła, ale w końcu powiedziała sobie, że ta placówka jest jej zbyt bliska, żeby oddać ją w obce ręce. Stanęła za biurkiem dyrektora w 2018 roku i zanim zdążyła się odpowiednio wdrożyć, uderzyła pandemia. Nowe procedury, reorganizacja, niepewność. Rok, który miał być spokojnym wdrożeniem, okazał się rzutem na głęboką wodę.
Przeszłam wszystko – pandemia, zawirowania, zmiany.
Po siedmiu latach mówi to bez goryczy, a z uśmiechem kogoś, kto wie, że właśnie te najtrudniejsze momenty ją wzmocniły i nie zamieniłaby tej pracy na żadną inną.
Dziś „Wesoła Piątka” to 4 grupy: maluchy (2,5–3 latki), czterolatki, pięciolatki i sześciolatki – łącznie prawie 100 dzieci. Przedszkole ma własną kuchnię, duży ogród i rozbudowaną ofertę dla dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi: dogoterapię, trening umiejętności społecznych, terapię behawioralną. Współpracuje także z placówkami zewnętrznymi, gdzie dzieci mogą korzystać z zajęć integracji sensorycznej, hipoterapii, alpakoterapii, rehabilitacji, terapii biofeedback.
To jest dla mnie bardzo ważne, aby dzieci miały bogatą ofertę. Dzięki temu rodzice mają szeroki wybór oraz pełną dowolność, ponieważ nie muszą zapisywać dziecka na wszystko.
Wyzwania, których nie widać z zewnątrz
Największym wyzwaniem w pracy Natalii nie jest opieka nad dziećmi a współpraca z dorosłymi – w szczególności z kadrą. W „Wesołej Piątce” pracują nauczycielki zarówno z 20/30–letnim stażem jak i te świeżo po studiach.
To, co dla nowych pracowników jest wyzwaniem, dla tych bardziej doświadczonych jest codziennością. Połączyć te dwa światy – tak, żeby nowe osoby nie czuły się przytłoczone, a doświadczone nie odsuwały się od zmian – to jedno z najtrudniejszych zadań, jakie stoi przed każdym dyrektorem.
Do tego dochodzi rzeczywistość demograficzna budząca niepewność finansową – dzieci rodzi się coraz mniej i Natalia, jak większość dyrektorów placówek, musi to brać pod uwagę planując kolejny rok szkolny.
Ta niepewność o jutro jest dla mnie chyba najtrudniejsza.
Wyzwania, które stawia jej codzienność Natalia stara się przepracowywać z innymi dyrektorami między innymi podczas takich wydarzeń jak Konferencja Edu Experience.
Edu Experience – wszystko jest zaplanowane i zaopiekowane
Pierwsza informacja dotarła do Natalii mailowo. Potem zauważyła komunikat w aplikacji LiveKid. Nie potrzebowała długo się zastanawiać – coś w tej propozycji ją przekonało.
Nie tylko tematy wykładów. Całość – nocleg, posiłki, agenda wypełniona od rana do wieczora, wieczorna integracja z innymi dyrektorami, poranna joga na dobry start dnia. Wszystko zaplanowane, wszystko zaopiekowane. Jak sama zauważa, musiała „tylko” przyjechać, uczyć się i odpocząć. Natalia podkreśla, że oprawa wydarzenia tworzy razem coś, czego nie da się przecenić: poczucie, że ten czas jest naprawdę tylko dla niej.
Dla kogoś, kto na co dzień sam dba o wszystkich i o wszystko – taka oferta to nie luksus. To dokładnie to, czego potrzeba.
Tegoroczna edycja będzie już jej trzecią!

Atmosfera, która uskrzydla i zostaje w pamięci na długo
Na pierwszą konferencję Natalia jechała głównie po wiedzę. Na miejscu zastała coś więcej – kontakty z innymi dyrektorami. Uroczysta kolacja to był moment, w którym relacje zacieśniły się w naturalny sposób – przy dobrym jedzeniu, muzyce, z dala od codziennych obowiązków, a to wszystko w gronie osób, które mierzą się z dokładnie tymi samymi wyzwaniami.
Na drugą edycję jechała już z innym nastawieniem. Znajomości stały się równie ważne jak nowa wiedza. Natalia poznała osoby, które rozumieją jej rzeczywistość lepiej niż ktokolwiek inny, bo same w niej żyją. Z niektórymi dyrektorkami widuje się już od dwóch lat, wraca do rozmów sprzed roku, pyta jak skończyły się tamte trudne sprawy. To nie jest networking w korporacyjnym sensie – to przyjaźnie, które rodzą się tam, gdzie innym trudno je znaleźć.
Od dawna wyczekuję pierwszego maila z informacją, że Edu Experience jest w planach. Nawet jeśli agendy jeszcze nie ma ja już wiem, że pojadę!
Natalia wspomina z szerokim uśmiechem także warsztaty taneczne, które pojawiły się jako niespodzianka podczas ostatniej edycji.
Po kilku godzinach intensywnego słuchania i notowania, możliwość ruchu i śmiechu w gronie innych dyrektorek okazała się dokładnie tym, czego wszyscy potrzebowali.
Prelegenci, przy których czas przestaje istnieć
Natalia ceni też to, że prelegenci mówią o trudnych sprawach prostym językiem. Wspomina Macieja Błaszaka, który o kreatywności i mózgu potrafił opowiadać z taką swobodą i poczuciem humoru, że czas mijał niezauważenie.
Sala śmiała się do łez, nie tracąc przy tym ani jednej ważnej myśli. Trudny temat opowiedziany w wyjątkowo przystępny sposób. To jest człowiek, którego po prostu chce się słuchać.
Wysoko oceniała także Sylwię Anderson–Hanney i jej warsztat o emocjach. Sylwia ma w sobie coś wyjątkowego – umiejętność dotarcia do emocji, o których istnieniu uczestniczki same nie zawsze wiedziały. Niektóre osoby wzruszyły się do łez. Dla Natalii to jeden z tych wykładów, który zostaje w głowie długo po powrocie do domu.
Zupełnie inne emocje wywołał wykład o pokoleniu Z. Natalia przyznaje, że to wystąpienie ją naprawdę poruszyło, aż sama zabrała głos w dyskusji. Bo kiedy temat gra na emocjach, kiedy coś w środku drga i każe reagować to znak, że trafił dokładnie tam, gdzie powinien. To, co usłyszała, nie tylko poszerzyło jej wiedzę, ale zmusiło do realnej weryfikacji własnych nawyków.
Realny wpływ na codzienną pracę
Natalia przyznaje wprost: jedzie na konferencję po konkretną wiedzę, nie po kolejne ogólniki. I to właśnie dostaje. Szczególnie zapamiętała warsztat dotyczący rozmów z rodzicami, który przeprowadziła Marta Chojka-Pawlina. Efekt? Natychmiastowy i bardzo praktyczny.
Podczas warsztatów dostałam ściągawkę z gotowymi propozycjami do wykorzystywania przy trudnych rozmowach z rodzicami. Jeszcze tego samego dnia miałam okazję ją wykorzystać. Wyciągnęłam kartkę i od razu wiedziałam, co napisać. Moja wiadomość zwrotna brzmiała zupełnie inaczej, bardziej profesjonalnie, wyłączając emocje.
Prezentacja dotycząca rekrutacji nowych pracowników otworzyła jej z kolei oczy na to, jak inne jest podejście młodych ludzi wchodzących aktualnie na rynek pracy i dlaczego dotychczasowe metody przestają działać. Natalia przyznaje, że to było prawdziwe zderzenie z nową rzeczywistością. Wróciła do placówki i od razu wzięła się za przeredagowanie ogłoszenia o pracę. Język, ton, sposób komunikacji – wszystko przez pryzmat tego, czego się dowiedziała. Bo dobry wykład to nie ten, który inspiruje na sali. To ten, który zmienia coś kolejnego dnia rano.
Natalia nie używa słowa „szkolenie", mówi „święto"
Dla kogoś, kto przez resztę roku jest „wszędzie jednocześnie" – odpowiada za dzieci, rozmawia z rodzicami, zarządza kadrą, pilnuje dokumentacji i zapomina czasem wyjść do toalety – to nie jest mała rzecz. To kilka dni, kiedy ktoś inny się wszystkim zajmuje. Ona może po prostu przyjechać, słuchać i rozmawiać z ludźmi, którzy rozumieją jej świat. Natalia nie używa słowa „szkolenie", mówi „święto".
Uwielbiam tę atmosferę – teraz to jest dla mnie święto w ciągu roku. Wyjeżdżam, zostawiam placówkę – i choćby się waliło, paliło, mnie nie ma. To naprawdę przyjemność być na Edu Experience. Wiem, że te wykłady i warsztaty są zawsze wartościowe. I wiem, że to nie będzie stracony czas.
Wraca z naładowanymi bateriami. Z notatkami, ściągawkami i nowym spojrzeniem na stare problemy. Z energią, która wystarcza na długo po tym, jak walizka wyląduje w kącie. Natalia nie ma wątpliwości, że to jedna z lepszych inwestycji w roku – nie tylko w siebie, ale w całą placówkę i ludzi, którzy w niej pracują.
Edu Experience to wyjątkowa konferencja dla dyrektorów i właścicieli przedszkoli i żłobków niepublicznych, która łączy wiedzę najlepszych ekspertów z branży edukacyjnej oraz bezcenną wymianę doświadczeń w gronie uczestników. Biorąc udział, wrócisz z nową energią, konkretnymi rozwiązaniami, świeżymi inspiracjami oraz relacjami na cały rok!






