Dyrektor przedszkola, który podnosi wzrok znad listy obowiązków i przez chwilę patrzy w niebo – to nie lenistwo. To higiena psychiczna. Hanka Warchałowska na konferencji Edu Experience w Warszawie mówiła o tym, jak liderzy placówek oświatowych mogą zadbać o siebie – nie kiedyś, nie „gdy będzie mniej pracy”, ale tu i teraz, w codziennych, drobnych momentach, bo to one budują prawdziwą siłę.
Uważność zaczyna się na krześle przy biurku
Hanka zaprosiła uczestników do bardzo prostego ćwiczenia: “Sprawdź, jak siedzisz. Czy masz oparcie pleców? Czy jesteś napięta, czy rozluźniona?”
Brzmi banalnie – a jednak większość z nas przez cały dzień nie zadaje sobie tego pytania. Siedzimy, działamy – zupełnie poza własnym ciałem. Tymczasem, jak podkreślała Hanka, to właśnie takie drobne „spotkania ze sobą” budują fundament dobrostanu. Nie wyjazd na wakacje, ale zwykłe krzesło i chwila świadomości.
Czego naprawdę potrzebuje dyrektor
Hanka poprosiła uczestników o kolejne ćwiczenie: połóż rękę na sercu i zapytaj siebie – czego dzisiaj najbardziej potrzebuję? Nie czego chcę. Nie co powinienem zrobić. Czego potrzebuję?
To rozróżnienie jest ważniejsze, niż się wydaje. Potrzeby są głębiej niż zachcianki i głębiej niż lista zadań. I – co ciekawe – często są na wyciągnięcie ręki. Jeśli nauczymy się wybierać rzeczy, które realnie zaspokajają nasze potrzeby, zaczniemy spełniać marzenia – małymi krokami, tu i teraz.
Jeśli marzysz o tym, żeby wypić dobrą kawę i zjeść kawałek ciasta w chwili spokoju – wstań, wyjdź do ulubionej kawiarni i to zrób. Jeśli marzysz o tym, żeby w końcu wyjechać na urlop – dokończ obowiązki i kup bilet. Potrzeby są często bliżej, niż myślimy. Trzeba się tylko nauczyć je słyszeć.
Słowo, które zmienia wszystko: jeszcze
Jeden z najprostszych, a zarazem najbardziej poruszających momentów wystąpienia dotyczył słowa „jeszcze”. Hanka zachęcała, żeby to słowo zabrać ze sobą – do pracy, do domu, do rozmów z dziećmi i ze sobą samym. Nie umiem hiszpańskiego – jeszcze nie umiem. Nie wyobrażam sobie prowadzenia webinarów – może kiedyś, za jakiś czas, ale drzwi nie są zamknięte. Nie radzę sobie z trudnym rodzicem, nie potrafię odpuścić po ciężkim dniu – jeszcze nie potrafię. To słowo otwiera. I warto je podać dzieciom, z którymi pracujemy, tak samo jak pracownikom i – przede wszystkim – sobie.

Celebruj swój własny sukces – nawet ten malutki
Hanka zaproponowała rytuał, który początkowo brzmi zabawnie – ale działa. Chodzi o świętowanie własnych małych sukcesów. Kremik w domu – dosłownie nabranie powietrza, posmarowanie się niewidocznym kremikiem w okolicach serca i trzykrotne klepnięcie – tak, tak, siebie! Za cokolwiek, co zrobiliśmy!
Dobrze poprowadzona trudna rozmowa z rodzicem? Świętuj. Zespół dobrze przeprowadził dzień otwarty w placówce? Świętuj. Nie musisz czekać na wielkie osiągnięcia – bo to właśnie te małe kroki, zauważone i docenione, budują prawdziwą siłę.
I żeby nie zgubić tego w teorii – przytoczyła historię o czwartkowej kawie. Koleżanka z Ukrainy przywiozła tradycję, według której w czwartek pije się kawę pomyślności. I Hanka – wbrew sobie, bo nie była fanką kaw smakowych – zaczęła ten rytuał kultywować, czy to w domu czy w podróży. Bo to jest właśnie celebracja. Niekoniecznie wielka. Ale regularna i świadoma. Czyniona z myślą o sobie.
Często odbieramy sobie prawo do dumy. Mówimy, że to „nic wielkiego”, że „inni robią więcej”. Tymczasem – jak mówiła Hanka – to właśnie dzięki nam placówka działa, dzieci mają dobrą opiekę, zespół funkcjonuje. To jest sukces. I zasługuje na świętowanie.
Na dobry dzień – 3 rzeczy do wdrożenia od jutra
Nie trzeba rewolucji. Czasem wystarczy jeden mały nawyk, żeby coś się zmieniło na lepsze. Hanka zostawiła uczestników z trzema konkretnymi rzeczami do zabrania ze sobą:
- Raz dziennie zadaj sobie pytanie: czego dzisiaj potrzebuję? Połóż rękę na sercu, daj sobie 30 sekund – i posłuchaj odpowiedzi, zanim wróci lista zadań.
- Zamień „nie umiem” na „jeszcze nie umiem” – i podaj to słowo dzieciom oraz swojemu zespołowi. Zobaczysz, jak zmienia się energia w rozmowie.
- Znajdź swój rytuał. Małą rzecz, która będzie tylko twoja – ulubiona kawa, spacer, pięć minut ciszy – i rób ją regularnie. Z myślą o tym, że to Twój, wyjątkowy czas.
Zatrzymanie się nie jest stratą czasu. Jest jego najlepszym wykorzystaniem.
Dobrostan dyrektora to nie luksus, ale konieczność
Dobrostan, uważność, świętowanie małych sukcesów i pytanie „czego dzisiaj potrzebuję?” – to tematy, które dyrektorzy rzadko mają czas poruszać na co dzień, a które mają ogromny wpływ na to, jak prowadzą placówkę i jak się w tej roli czują. Prelegenci tacy jak Hanka Warchałowska przypominają, że dobry lider zaczyna od siebie – i że to nie jest luksus, tylko fundament codziennej pracy.
Hanka Warchałowska ponownie pojawi się wśród prelegentów Edu Experience 2026 i bardzo się z tego cieszymy, bo takich rozmów nigdy za dużo!
Edu Experience to wyjątkowa konferencja dla dyrektorów i właścicieli przedszkoli i żłobków niepublicznych, która łączy wiedzę najlepszych ekspertów z branży edukacyjnej oraz bezcenną wymianę doświadczeń w gronie uczestników. Biorąc udział, wrócisz z nową energią, konkretnymi rozwiązaniami, świeżymi inspiracjami oraz relacjami na cały rok!






