#LiveKidSocio

#LiveKidSocio – jak reklama wpływa na Twoje dziecko?

Przez Styczeń 18, 2019 Styczeń 22nd, 2019 No Comments

Współczesny świat, w którym reklamy atakują nas na każdym kroku, nie oszczędza nikogo – nawet naszych dzieci. A te nie rozumieją jeszcze istoty przekazu reklamowego, przez co często przyjmują go jako rzeczywistość. Jakie reklamy trafiają do dzieci najłatwiej? I jakie są tego skutki? O tym mowa w dzisiejszym #LiveKidSocio.

 

Zmysły, muzyka i postacie z bajek

“W jednym pudełku znajduje się kartka z logo Kinder Niespodzianki. Rysunek przedstawia czekoladowe jajko i zachęcający szkic umieszczonej w nim zabawki niespodzianki. W drugim pudełku znajduje się prawdziwe jajko Kinder Niespodzianka. Jajko można dotknąć, potrząsnąć nim i usłyszeć grzechoczącą w środku zabawkę. Można się nim pobawić, powąchać i posmakować czekoladę. Które z pudełek wybiorą dzieci?”  

Zanim udzielimy odpowiedzi na to pytanie, zwróćmy uwagę na to, jak wielką rolę w odbiorze świata przez rozwijające się dziecko stanowią zmysły. Jako jeden z pierwszych rozwija się dotyk, następnie słuch i wzrok. Mają one duży wpływ na zainteresowanie dziecka otaczającą go rzeczywistością. Zatem im więcej zmysłów zaangażowanych w daną czynność, tym bardziej wzrasta skupienie i zaciekawienie nią.

Staje się więc jasne, że odpowiedź na postawione na początku pytanie brzmi – pudełko numer dwa. Fakt, że znajdujące się w nim jajko można zobaczyć, dotknąć i usłyszeć sprawia, że zostają zaangażowane wszystkie zmysły dziecka.

Zapewne większości z czytających znana jest reklama popularnego soczku owocowego “Kubuś”. Składniki reklamy? Dużo kolorów, skoczna muzyka, uśmiechnięty miś jako główny bohater oraz chwytliwa rymowanka jako główne hasło reklamowe. Przepis idealny!

Kilkunastosekundowe reklamy wbrew pozorom są w stanie przyciągnąć uwagę nawet bardzo małych dzieci. Bajkowi bohaterowie i wesołość przekazu sprawiają, że dziecko odbiera reklamę nie jako natarczywy przekaz mający na celu promocję marki, ale jako ciekawą bajkę – co więcej, często traktuje tę bajkę jako prawdziwą i bierze na poważnie jej słowa.

Kolorowe reklamy, przykre konsekwencje

Wydawać by się mogło, że jedynym szkodliwym skutkiem reklamy będzie prośba o zakup danego produktu podczas kolejnych zakupów z rodzicami. Niestety – wpływ reklam na umysł dziecka jest dużo bardziej długofalowy. Według badań przeprowadzonych przez Katedrę Pedagogiki Uniwersytetu Warszawskiego “reklamy, obok filmów animowanych, są najbardziej lubianymi i najczęściej oglądanymi przez dzieci elementami programów telewizyjnych. 83% dzieci w wieku 5-10 lat wyraża swą aprobatę dla reklam, a dzieci w wieku przedszkolnym akceptują je i lubią niemal jednogłośnie.” Wziąwszy pod uwagę fakt, jak bezkrytycznie dzieci przyjmują do wiadomości to, co oglądają podczas tych reklam, są to dane budzące lekki niepokój. Wszystko to wpływa bowiem na rozwój dziecka. W artykule “Wpływ reklamy telewizyjnej na dzieci” Aneta Paszkiewicz wyróżnia trzy rodzaje takiego wpływu: bezpośredni, kumulatywny i świadomy. Bezpośredni wpływ jest krótkotrwałym skutkiem, który następuje zaraz po odbiorze przekazu reklamowego. Dziecko okazuje wtedy zazwyczaj silne emocje związane z tym, co obejrzało, reaguje żywiołowo, okazując uczucia, jakie reklama w nim wzbudziła. Wpływ kumulatywny jest bardziej rozciągnięty w czasie, skutki stają się widoczne dopiero na pewnym etapie od odbioru. We wpływie podświadomym treści docierają do mózgu dziecka, choć ono samo nie zdaje sobie z tego sprawy, i wywierają w nim trwałe zmiany i skojarzenia.

W efekcie każdego z tych rodzajów wpływów prędzej czy później występują efekty, które prowadzić mogą do zagrożeń w prawidłowym postrzeganiu rzeczywistości. Dzieci chcą, by ich świat wyglądał tak pięknie, wesoło i kolorowo, jak ten ukazany na ekranie telewizora. Chcą jeść pyszne słodycze pokazywane w telewizji i popijać soczkiem w towarzystwie mówiącego misia o szerokim uśmiechu lub innych bajkowych postaci.

Co więcej, badania dowodzą, że dzieci oglądające dużą ilość reklam stają się bardziej agresywne i pobudzone. W końcu nie wszystkie przekazy są przystosowane bezpośrednio do dziecka pod względem sympatycznych i pozornie nieszkodliwych treści. Dzieci oglądają również te, które nie są dla nich przeznaczone, włączając w to przekazy propagujące nieprawidłowe wzorce zachowań, również przemoc oraz erotyzm.

Jak zapobiegać?

Jeśli jesteś rodzicem – tłumaczyć. Dziecko jest w stanie zrozumieć lepiej, czym są reklamy, jeśli po prostu poświęcimy nieco czasu na wyjaśnienie małemu odkrywcy, czym są i czemu służą. Warto również ograniczać czas, jaki spędza przy odbiorniku telewizyjnym.

Jeśli natomiast prowadzisz placówkę, weź pod uwagę możliwość zorganizowania dzieciom bloku zajęć, podczas których dowiedzą się nieco więcej na temat mechanizmu powstawania przekazu reklamowego. Warto przyjrzeć się razem z nimi poszczególnym reklamom i zastanowić się wspólnie nad tym, jak działają i co mają na celu.

 

Źródła

Martin Lindstrom “Dziecko reklamy. Dlaczego nasze dzieci lubią to co lubią” Warszawa 2005 rok

Aneta Paszkiewicz “Wpływ reklamy telewizyjnej na dzieci” Edukacja Elementarna w Teorii i Praktyce : kwartalnik dla nauczycieli nr 1, 2011